Czy szampon i maska z jednej serii to tylko marketing? Wyjaśniam, jak naprawdę działają duety do włosów
Czy naprawdę trzeba używać szamponu i maski z jednej serii, aby uzyskać dobry efekt pielęgnacyjny? To jedno z pytań, które bardzo często otrzymuję od klientek.
Odpowiedź nie jest jednoznaczna.
Nie musisz stosować produktów jednej marki ani jednej linii. Włosy nie „pokłócą się”, jeśli połączysz szampon nawilżający z maską regenerującą innego producenta. Nie ma również zasady mówiącej, że kosmetyki z różnych serii wzajemnie neutralizują swoje działanie.
Jednocześnie dobrze skomponowany zestaw szamponu i maski może działać bardziej przewidywalnie, spójnie i skutecznie niż przypadkowo dobrane produkty. Nie wynika to wyłącznie z marketingu, ale między innymi z konstrukcji receptur, pH produktów, rodzaju zastosowanych substancji myjących oraz składników pielęgnujących.
Szampon i maska mają zupełnie inne zadania
Jednym z najczęstszych błędów pielęgnacyjnych jest oczekiwanie, że sam szampon zregeneruje suche, matowe lub zniszczone włosy.
Szampon ma przede wszystkim oczyszczać skórę głowy. Usuwa nadmiar sebum, pot, kurz, zanieczyszczenia środowiskowe, pozostałości kosmetyków do stylizacji i część nagromadzonych substancji pielęgnujących.
Może oczywiście zawierać składniki nawilżające, łagodzące lub kondycjonujące, ale pozostaje na skórze i włosach stosunkowo krótko. Z tego powodu nie zastąpi maski ani odżywki.
Maska odpowiada natomiast za pielęgnację długości i końcówek. Pozostaje na włosach dłużej, dzięki czemu może:
-
poprawiać miękkość i elastyczność włosów,
-
wygładzać ich powierzchnię,
-
ułatwiać rozczesywanie,
-
ograniczać puszenie,
-
zwiększać połysk,
-
tworzyć warstwę ochronną,
-
poprawiać wygląd włosów suchych, matowych i zniszczonych.
Najprościej można więc powiedzieć:
Szampon oczyszcza skórę głowy i przygotowuje włosy do dalszej pielęgnacji, natomiast maska odpowiada za kondycjonowanie długości.
Dlaczego szampon dobieramy przede wszystkim do skóry głowy?
Skóra głowy i długość włosów mogą mieć zupełnie inne potrzeby.
Można mieć przetłuszczającą się skórę głowy, a jednocześnie suche i zniszczone końcówki. Można również mieć skórę wrażliwą oraz włosy grube, puszące się i wymagające intensywnego wygładzenia.
Dlatego szampon powinien być dobrany przede wszystkim do:
-
częstotliwości przetłuszczania się skóry,
-
jej wrażliwości,
-
obecności łupieżu, świądu lub łojotoku,
-
ilości stosowanych kosmetyków stylizujących,
-
częstotliwości mycia,
-
rodzaju wykonywanych zabiegów chemicznych.
Maskę dobieramy natomiast głównie do kondycji łodygi włosa, jego porowatości, grubości, stopnia zniszczenia oraz oczekiwanego efektu.
Nie oznacza to jednak, że szampon i maska działają całkowicie niezależnie. Sposób oczyszczenia włosów może wpływać na to, jak zachowają się po zastosowaniu maski.
Na czym polega synergia kosmetyków z jednej serii?
Produkty należące do jednej linii najczęściej projektowane są wokół konkretnego problemu lub oczekiwanego efektu.
Producent dobiera w nich:
-
podobny kierunek działania,
-
uzupełniające się składniki,
-
odpowiedni poziom pielęgnacji,
-
konsystencję dopasowaną do danego typu włosów,
-
pH poszczególnych etapów,
-
stopień obciążenia włosów.
Szampon ma oczyścić włosy na tyle skutecznie, aby usunąć zabrudzenia, ale jednocześnie nie zniwelować efektu, który ma zapewnić kolejny produkt. Maska lub odżywka kontynuuje obrany kierunek pielęgnacji, na przykład wygładzenie, regenerację, ochronę koloru albo zwiększenie objętości.
To właśnie można określić jako efekt synergii.
Nie chodzi o to, że dwa produkty tworzą magiczną reakcję chemiczną. Chodzi raczej o to, że zostały opracowane jako kolejne, wzajemnie uzupełniające się etapy jednego rytuału.
Dlaczego pH kosmetyków do włosów ma znaczenie?
Włos zbudowany jest z kilku warstw. Jego zewnętrzną część stanowią łuski osłonki, które wpływają na gładkość, połysk i podatność włosa na uszkodzenia.
Produkty o odpowiednio dobranym, lekko kwaśnym pH mogą sprzyjać wygładzeniu powierzchni włosa. Dzięki temu włosy mogą stać się bardziej błyszczące, miękkie i łatwiejsze do rozczesania.
W liniach Maraes Care poszczególne produkty mają ustalone zakresy pH. Przykładowo szampon Liss Care ma według producenta pH 4,10–5,10, natomiast maska z tej samej linii pH 4,00–5,00. Podobne zakresy zastosowano w produktach Renew Care. Pokazuje to, że receptury zostały zaprojektowane jako kolejne elementy spójnej pielęgnacji, a nie jako zupełnie przypadkowe kosmetyki.
Nie oznacza to oczywiście, że im bardziej kwaśny produkt, tym lepiej. Zbyt intensywne zakwaszanie włosów również nie jest potrzebne. Liczy się właściwe dopasowanie kosmetyku do potrzeb i częstotliwości stosowania.
Dlaczego przypadkowe łączenie kosmetyków nie zawsze daje dobry efekt?
Łączenie różnych produktów nie jest błędem. Problem pojawia się wtedy, gdy wybieramy kosmetyki bez uwzględnienia ich funkcji.
Przykładowo osoba mająca cienkie włosy może zastosować mocno kondycjonujący szampon, ciężką maskę, olejek bez spłukiwania i silikonowe serum. Każdy z tych produktów osobno może być dobry, ale razem mogą nadmiernie obciążyć włosy.
Z kolei włosy suche, rozjaśniane i wysokoporowate mogą nie uzyskać odpowiedniego wygładzenia, jeśli po mocno oczyszczającym szamponie zastosujemy jedynie bardzo lekką odżywkę objętościową.
Efektem nieprawidłowych połączeń może być:
-
obciążenie i szybsza utrata świeżości,
-
brak objętości,
-
sztywność,
-
puszenie,
-
matowość,
-
trudności w rozczesywaniu,
-
uczucie niedomycia lub przeciwnie – nadmiernego przesuszenia,
-
narastanie osadu z kosmetyków na powierzchni włosa.
Gotowy zestaw zmniejsza ryzyko takich pomyłek, ponieważ wszystkie jego elementy zostały zaprojektowane z myślą o jednym głównym celu.
Czy lista INCI wystarczy, aby ocenić działanie zestawu?
Lista INCI jest bardzo ważna, ale nie mówi wszystkiego o kosmetyku.
Na etykiecie możemy sprawdzić, jakie składniki znajdują się w formule, jednak zwykle nie znamy ich dokładnych stężeń. Nie widzimy też technologii produkcji, jakości surowców ani tego, jak poszczególne składniki zachowują się w gotowej formule.
Dwa kosmetyki mogą mieć podobne składniki, a mimo to działać zupełnie inaczej ze względu na:
-
odmienne stężenia,
-
inne proporcje substancji,
-
zastosowany system emulgujący,
-
konsystencję,
-
pH,
-
rodzaj substancji myjących,
-
kolejność i sposób połączenia surowców.
Dlatego nie warto oceniać kosmetyku wyłącznie na podstawie obecności jednego modnego składnika. Znacznie ważniejsze jest działanie całej receptury.
Co oznaczają najważniejsze składniki w liniach Maraes Care?
W produktach Maraes pojawiają się różne składniki roślinne, oleje i substancje kondycjonujące. Każda linia została jednak oparta na nieco innym zestawie składników, odpowiadającym konkretnym potrzebom włosów.
Olej Monoi – wspólny element wielu produktów Maraes
Monoi powstaje tradycyjnie przez macerowanie kwiatów gardenii tahitańskiej w oleju kokosowym. Jest składnikiem o działaniu natłuszczającym i kondycjonującym.
W kosmetykach do włosów pomaga:
-
ograniczać uczucie suchości,
-
zwiększać miękkość,
-
poprawiać elastyczność,
-
wygładzać powierzchnię włosa,
-
ograniczać utratę wilgoci,
-
zwiększać połysk.
Nie odbudowuje biologicznie martwej łodygi włosa, ale może znacznie poprawić jej wygląd i właściwości użytkowe.
Olej makadamia
Olej makadamia jest ceniony ze względu na zawartość kwasów tłuszczowych. W kosmetykach może wspierać wygładzenie, elastyczność i ochronę włosów przed nadmiernym przesuszeniem.
Sprawdza się szczególnie w pielęgnacji włosów:
-
suchych,
-
farbowanych,
-
matowych,
-
szorstkich,
-
poddawanych częstej stylizacji termicznej.
Olej z siemienia lnianego
Olej lniany zawiera między innymi nienasycone kwasy tłuszczowe. W produktach do włosów pełni przede wszystkim funkcję emoliencyjną.
Pomaga wygładzić włosy, poprawić ich miękkość oraz zmniejszyć szorstkość. Może być szczególnie korzystny w pielęgnacji włosów suchych, puszących się i wysokoporowatych.
Algi i składniki mineralne
Algi zawierają naturalnie związki mineralne, polisacharydy i substancje o właściwościach filmotwórczych. W kosmetykach do włosów mogą wspierać nawilżenie, wygładzenie i tworzenie delikatnej warstwy ochronnej.
W linii Renew Care producent łączy kompleks alg z olejem Monoi, kierując serię do włosów zniszczonych, matowych i osłabionych.
Pantenol
Pantenol, czyli prowitamina B5, jest składnikiem higroskopijnym i kondycjonującym. Pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia, zwiększa miękkość włosów i może poprawiać ich elastyczność.
Jest szczególnie przydatny w pielęgnacji włosów suchych, szorstkich i podatnych na łamanie.
Biotyna w kosmetykach do włosów
Biotyna jest często kojarzona głównie z suplementami. W kosmetykach pełni jednak inną funkcję niż w preparatach doustnych.
Stosowana zewnętrznie jest elementem formuły kondycjonującej. Nie należy oczekiwać, że szampon z biotyną zatrzyma wypadanie włosów wynikające z zaburzeń hormonalnych, niedoborów czy chorób skóry głowy.
Może natomiast wspierać pielęgnacyjne działanie produktu i poprawiać właściwości łodygi włosa w ramach całej receptury.
Kwas hialuronowy i owies
Kwas hialuronowy znany jest ze zdolności wiązania wody. W kosmetykach do włosów może wspierać nawilżenie oraz poprawiać wrażenie miękkości.
Owies zawiera między innymi polisacharydy i związki tworzące delikatną warstwę ochronną. Może pomagać wygładzić włosy, ograniczyć ich szorstkość i poprawić elastyczność.
W linii Maraes Volume Care producent wskazuje między innymi kwas hialuronowy, owies i lecytynę jako składniki charakterystyczne dla serii przeznaczonej do włosów cienkich i pozbawionych objętości.
Komosa ryżowa i jagody goji
Komosa ryżowa jest źródłem białek i aminokwasów wykorzystywanych w kosmetykach kondycjonujących. Może wspierać poprawę elastyczności i wyglądu osłabionych włosów.
Jagody goji są natomiast kojarzone ze związkami o właściwościach antyoksydacyjnych. W formule kosmetycznej wspierają ochronny i pielęgnacyjny charakter produktu.
W Maraes Curly Care połączono Monoi, komosę ryżową i jagody goji, tworząc serię przeznaczoną do włosów kręconych i falowanych.
Jak dobrać zestaw Maraes Care do potrzeb włosów?
Wybór odpowiedniej linii powinien wynikać przede wszystkim z aktualnej kondycji włosów, a nie wyłącznie z ich naturalnego rodzaju.
Włosy cienkie mogą być jednocześnie rozjaśniane i suche. Włosy kręcone mogą być zdrowe albo silnie zniszczone. Włosy farbowane mogą potrzebować nie tylko ochrony koloru, lecz również regeneracji.
Dlatego warto ustalić, jaki problem jest obecnie najważniejszy.
Maraes Liss Care – dla włosów puszących się i trudnych do wygładzenia
Liss Care będzie odpowiednim kierunkiem dla włosów:
-
niesfornych,
-
puszących się,
-
trudnych do rozczesania,
-
szorstkich,
-
wymagających większej kontroli i wygładzenia.
W szamponie tej linii producent wykorzystuje między innymi olej Monoi, pantenol i biotynę. Szampon ma przygotować włosy do dalszego wygładzenia, natomiast maska odpowiada za rozplątywanie, zmiękczenie i poprawę gładkości.
Według informacji producenta szampon Liss Care nie zawiera dodanych soli, SLS, SLES, silikonów ani oleju mineralnego, natomiast maska ma pomagać wygładzać powierzchnię włosa i ułatwiać stylizację.
To dobry przykład zestawu, w którym szampon nie ma wykonywać całej pracy samodzielnie. Oczyszcza i przygotowuje włosy, a maska wzmacnia efekt miękkości i wygładzenia.
Maraes Renew Care – dla włosów zniszczonych, matowych i osłabionych
Renew Care została opracowana z myślą o włosach:
-
suchych,
-
zniszczonych,
-
łamliwych,
-
matowych,
-
osłabionych zabiegami chemicznymi,
-
często prostowanych lub suszonych gorącym powietrzem.
Szampon tej linii zawiera kompleks alg oraz olej Monoi. Jego zadaniem jest delikatne oczyszczenie bez dodatkowego przesuszania. Maska dostarcza składników kondycjonujących, które tworzą na włosach warstwę ochronną, poprawiają miękkość i ograniczają szorstkość.
W tej serii szczególnie dobrze widać sens stosowania duetu. Łagodniejszy szampon nie usuwa agresywnie warstwy ochronnej włosów, a bardziej skoncentrowana maska uzupełnia pielęgnację długości.
Maraes Color Care – dla włosów farbowanych i rozjaśnianych
Włosy po koloryzacji często stają się bardziej porowate. Mogą szybciej tracić połysk, być szorstkie i gorzej utrzymywać pigment.
Pielęgnacja włosów farbowanych powinna więc jednocześnie:
-
delikatnie oczyszczać,
-
ograniczać nadmierne wypłukiwanie koloru,
-
wygładzać powierzchnię włosa,
-
chronić przed przesuszeniem,
-
poprawiać połysk.
W linii Color Care zastosowano między innymi olej Monoi, olej makadamia i olej z siemienia lnianego. Według producenta szampon ma łagodnie oczyszczać, wspierać ochronę koloru i zwiększać połysk włosów.
Połączenie olejów roślinnych w masce pomaga uzupełnić pielęgnację włosów, które po zabiegach chemicznych mogą wymagać większej ilości substancji emoliencyjnych i wygładzających.
Maraes Curly Care – dla włosów kręconych i falowanych
Włosy kręcone mają naturalną tendencję do przesuszania i puszenia się. Sebum produkowane przez skórę głowy trudniej przesuwa się po skręconej łodydze, dlatego długość i końcówki często potrzebują bardziej świadomej pielęgnacji.
Zestaw do loków powinien:
-
oczyszczać bez nadmiernego przesuszania,
-
poprawiać elastyczność,
-
ograniczać szorstkość,
-
ułatwiać rozczesywanie,
-
wspierać formowanie skrętu,
-
nie pozostawiać nadmiernie ciężkiej warstwy.
Maraes Curly Care opiera się między innymi na oleju Monoi, komosie ryżowej i jagodach goji. Szampon przygotowuje włosy do pielęgnacji, natomiast maska pomaga poprawić miękkość i sprężystość skrętu.
W przypadku loków przypadkowe połączenia mogą łatwo doprowadzić do dwóch skrajności: niedostatecznego nawilżenia albo nadmiernego obciążenia. Gotowa linia ułatwia zachowanie równowagi.
Maraes Volume Care – dla włosów cienkich i pozbawionych objętości
Włosy cienkie również wymagają kondycjonowania, jednak bardzo łatwo je przeciążyć.
Całkowite unikanie masek nie jest dobrym rozwiązaniem. Włosy cienkie mogą być suche, rozjaśniane, łamliwe i szorstkie tak samo jak włosy grube. Potrzebują jednak lżejszych formuł oraz odpowiedniej ilości produktu.
Maraes Volume Care zawiera między innymi lecytynę, kwas hialuronowy i owies. Seria została opracowana tak, aby wspierać nawilżenie i poprawę objętości bez pozostawiania nadmiernie ciężkiego efektu.
W tym przypadku szczególnie ważne jest stosowanie maski tylko na długości i końcówkach oraz bardzo dokładne jej spłukanie.
Czy gotowy zestaw zawsze będzie najlepszym rozwiązaniem?
Nie zawsze.
Są sytuacje, w których warto połączyć produkty z różnych serii. Przykładem może być przetłuszczająca się skóra głowy i bardzo suche, rozjaśniane końcówki. W takim przypadku szampon powinien odpowiadać potrzebom skóry, natomiast maska potrzebom długości.
Gotowy zestaw jest szczególnie dobrym wyborem, gdy:
-
skóra głowy nie ma poważniejszych problemów,
-
chcesz osiągnąć jeden konkretny efekt,
-
dopiero uczysz się świadomej pielęgnacji,
-
nie chcesz analizować wielu składów,
-
dotychczasowe przypadkowe połączenia nie przynosiły rezultatów,
-
masz problem z określeniem, które kosmetyki można ze sobą łączyć,
-
zależy Ci na prostym i powtarzalnym rytuale.
Jeżeli występuje nasilony łojotok, uporczywy świąd, łupież, bolesność skóry głowy, krosty lub intensywne wypadanie włosów, gotowa seria kosmetyków do długości może nie wystarczyć. Wówczas należy osobno dobrać pielęgnację skóry głowy, a w razie potrzeby skonsultować się z trychologiem lub lekarzem.
Dlaczego kupowanie gotowego zestawu może być prostsze i bardziej ekonomiczne?
Kupując kosmetyki pojedynczo, łatwo zgromadzić kilka produktów, które mają podobne działanie albo nie pasują do aktualnych potrzeb włosów.
W łazience pojawiają się wówczas:
-
dwie lub trzy ciężkie maski,
-
kilka olejków,
-
szampony o skrajnie różnej sile mycia,
-
przypadkowo dobrane odżywki,
-
kosmetyki, których nie wiadomo, jak używać.
Gotowy zestaw ogranicza liczbę decyzji. Otrzymujemy podstawowy schemat pielęgnacji, w którym każdy produkt ma określone zadanie.
Nie oznacza to, że trzeba stosować wszystkie produkty w identyczny sposób przy każdym myciu. Częstotliwość używania maski, czas jej pozostawienia oraz ilość kosmetyku nadal należy dopasować do włosów.
Zestaw daje jednak uporządkowany punkt wyjścia, dzięki któremu łatwiej ocenić, czy dana pielęgnacja rzeczywiście służy włosom.
Jak prawidłowo stosować duet szamponu i maski?
Nawet najlepszy zestaw nie przyniesie oczekiwanego efektu, jeśli będzie stosowany nieprawidłowo.
1. Nakładaj szampon przede wszystkim na skórę głowy
Szampon rozprowadź na mokrej skórze głowy i delikatnie masuj opuszkami palców. Nie ma potrzeby intensywnego szorowania długości. Spływająca podczas płukania piana zazwyczaj wystarczy, aby ją odświeżyć.
2. W razie potrzeby umyj skórę dwukrotnie
Pierwsze mycie rozpuszcza sebum i powierzchniowe zanieczyszczenia. Drugie umożliwia dokładniejsze oczyszczenie.
Nie każda osoba musi jednak myć skórę dwukrotnie. Zależy to od częstotliwości mycia, ilości sebum i stosowanych produktów stylizujących.
3. Odsącz nadmiar wody przed nałożeniem maski
Jeśli włosy ociekają wodą, maska zostanie nadmiernie rozcieńczona i łatwiej spłynie z ich powierzchni. Po umyciu delikatnie odciśnij wodę rękami lub ręcznikiem.
4. Nakładaj maskę na długości i końcówki
Maski przeznaczone do łodygi włosa zazwyczaj nie powinny być aplikowane bezpośrednio na skórę głowy. Mogą ją obciążać, utrudniać dokładne oczyszczenie i przyspieszać utratę świeżości fryzury.
5. Używaj odpowiedniej ilości
Większa ilość maski nie oznacza lepszego działania. Nadmiar produktu może sprawić, że włosy będą ciężkie, posklejane i pozbawione objętości.
6. Pozostaw produkt na czas wskazany przez producenta
Maska nie zawsze musi pozostawać na włosach przez 20–30 minut. Nowoczesne formuły często są projektowane tak, aby działać w krótszym czasie.
7. Dokładnie spłucz włosy
Pozostawienie nadmiaru kosmetyku może powodować obciążenie, matowość i szybsze przetłuszczanie.
Latem włosy szczególnie potrzebują spójnej pielęgnacji
Latem włosy są narażone na promieniowanie słoneczne, wysoką temperaturę, wiatr, słoną wodę i chlor.
Częste kąpiele, suszenie na słońcu oraz częstsze mycie mogą prowadzić do:
-
przesuszenia,
-
utraty połysku,
-
blaknięcia koloru,
-
większej szorstkości,
-
plątania,
-
łamania końcówek,
-
nasilenia puszenia.
W tym okresie szczególnie ważne staje się łagodne oczyszczanie połączone z regularnym kondycjonowaniem długości.
Nie zawsze potrzebujemy ciężkiej, intensywnej maski po każdym myciu. Potrzebujemy jednak systematycznej pielęgnacji, która ogranicza przesuszanie i pomaga utrzymać elastyczność włosów.
To kolejny powód, dla którego gotowy duet może być pomocny. Szampon oczyszcza włosy po kontakcie z potem, kurzem, solą lub chlorem, a maska uzupełnia pielęgnację i poprawia właściwości łodygi włosa.
Najczęstsze pytania dotyczące stosowania szamponu i maski
Czy mogę używać szamponu jednej marki i maski innej?
Tak. Produkty nie muszą pochodzić z jednej marki. Powinny jednak odpowiadać potrzebom skóry głowy i długości włosów.
Czy maskę trzeba nakładać po każdym myciu?
Nie zawsze. Zależy to od rodzaju maski, częstotliwości mycia i kondycji włosów. Włosy suche lub rozjaśniane mogą potrzebować jej częściej, natomiast cienkie i łatwo obciążające się – rzadziej lub w mniejszej ilości.
Czy maska może obciążać włosy?
Tak, szczególnie jeśli jest zbyt ciężka, nakładana w nadmiarze, niedokładnie spłukiwana albo aplikowana zbyt blisko skóry głowy.
Czy szampon bez silikonów jest zawsze lepszy?
Nie. Obecność lub brak silikonów nie decyduje samodzielnie o jakości kosmetyku. Znaczenie ma cała receptura i sposób używania produktu.
Czy szampon może odbudować zniszczone włosy?
Nie w dosłownym znaczeniu. Łodyga włosa jest strukturą martwą i nie regeneruje się biologicznie. Kosmetyki mogą natomiast wygładzać uszkodzoną powierzchnię, uzupełniać ubytki w sposób tymczasowy, zmniejszać tarcie i poprawiać wygląd włosów.
Czy trzeba cały czas używać tej samej serii?
Nie. Potrzeby włosów mogą zmieniać się wraz z porą roku, koloryzacją, częstotliwością stylizacji, długością włosów oraz ich aktualną kondycją.
Gotowy zestaw czy samodzielne łączenie produktów – co wybrać?
Samodzielne łączenie kosmetyków daje większą elastyczność, ale wymaga wiedzy o potrzebach skóry głowy, kondycji długości i sposobie działania poszczególnych formuł.
Gotowy zestaw nie jest więc obowiązkiem ani jedyną właściwą drogą pielęgnacji. Jest natomiast wygodnym rozwiązaniem dla osób, które chcą osiągnąć konkretny efekt bez testowania wielu przypadkowych kombinacji.
Dobrze dobrany duet pozwala:
-
uprościć pielęgnację,
-
ograniczyć ryzyko nadmiernego obciążenia,
-
zachować jeden kierunek działania,
-
lepiej ocenić efekty stosowanych produktów,
-
uniknąć kupowania wielu kosmetyków o podobnej funkcji.
Właśnie dlatego serie takie jak Maraes Care zostały podzielone według określonych potrzeb: wygładzenia, regeneracji, ochrony koloru, podkreślenia skrętu oraz zwiększenia objętości.
Nie chodzi o to, aby każda osoba bezwzględnie używała kosmetyków z jednej linii. Chodzi o świadomy wybór produktów, które wzajemnie się uzupełniają i odpowiadają na rzeczywisty problem włosów.
Wskazówka trychologiczna
Pamiętaj, że szampon dobieramy przede wszystkim do potrzeb skóry głowy, natomiast maskę do kondycji długości i końcówek.
Jeśli skóra głowy jest zdrowa, a Twoim głównym celem jest wygładzenie, regeneracja, ochrona koloru, podkreślenie skrętu albo zwiększenie objętości, gotowy zestaw może być najprostszym sposobem na uporządkowanie codziennej pielęgnacji.
Jeżeli jednak skóra głowy swędzi, nadmiernie się przetłuszcza, łuszczy lub pojawiają się na niej zmiany, nie wybieraj szamponu wyłącznie na podstawie wyglądu długości włosów. W takim przypadku skóra głowy i łodyga włosa mogą potrzebować dwóch różnych kierunków pielęgnacji.
Najważniejsze nie jest to, czy kosmetyki mają identyczną etykietę. Najważniejsze jest to, czy każdy etap pielęgnacji ma określone zadanie i czy wszystkie produkty wspólnie prowadzą do oczekiwanego efektu.
Twój Specjalista Trycholog
Renata Modzelewska